Zobaczcie kilka chwil w Domku Montessori. 

Wycieranie stołu

Spójrzcie na Klarę. Małe dzieci uwielbiają takie prace! Najpierw obserwują dorosłych, potem ich naśladują. Wiecie, że ta czynność jest bardzo rozwijająca? Aby ją wykonać konieczne jest uaktywnienie wielu rejonów mózgu, to bogate doznania sensoryczne, ćwiczenie motoryki i koncentracji.  Piękne, prawda?

Wrzucanie monet do skarbonki

Widzicie tę koncentrację Zuzi? pieczołowicie wkłada monety, mimo że są „niesforne”. Zuzia zmierza uparcie do celu, rozwiązuje problemy i dociera do celu. Wszystkie monety wrzucone! „Ale po co ten sznureczek??!”

 Pieczenie babeczek

Co to za konsystencja ? – Klara kroiła już banany podczas zajęć, ale TO jest jakieś dziwne. Mąka jest zupełnie inna niż masło, można ją nabrać na łyżkę i wysypać. Sensoryka jest w zwykłych, codziennych aktywnościach!

 

 

 

Nazywanie obiektów

Co to za instrumenty… Każda nazwa jest ciekawa i nowa: saksofon, waltornia, flet…. Zoję zainteresowały te przedmioty, więc do poznania ich nazw już niedaleka droga. Przyporządkowanie trójwymiarowych figurek do kart z płaskim obrazem figurek to również jej ulubione zajęcie. 

 

 

 

Koncentracja przy koralikach i fiolce

Amelka, jak większość dzieci w tym wieku bardzo lubi bawić się małymi przedmiotami. Jej dłonie wołają o takie aktywności, aby mogły ćwiczyć się w sprawności i precyzji ruchów oraz w chwycie pęsetowym. Niedługo przedszkole, więc te umiejętności się przydadzą.

 

 

 

Ubieranie i rozbieranie choinki

Spójrzcie na Zuzię! Dokonała nowych odkryć. Nie tylko ubrania można ubierać. Można ubrać też choinkę. Dodatkowo niektóre bombki dzwonią…

Przewiń do góry